W powszechnym przekonaniu
dbałość o urodę ogranicza się do starannie dobranej pielęgnacji zewnętrznej. W tym do
kremów, maseczek i serum, a niekiedy też zabiegów trychologicznych. Jednak nauka udowadnia, że to, co dzieje się ze
skórą, włosami i paznokciami, jest odzwierciedleniem procesów zachodzących wewnątrz organizmu podczas nocnego odpoczynku. Należy pamiętać, że
sen nie jest stanem wyłączenia, lecz czasem intensywnej aktywności metabolicznej. To właśnie wtedy dochodzi do
wyrzutu hormonów anabolicznych, które naprawiają uszkodzenia komórkowe powstałe w ciągu dnia.
Z perspektywy fizjologii, brak
odpowiedniej ilości snu drastycznie podnosi poziom kortyzolu, zwanego hormonem stresu. Chronicznie podwyższony
kortyzol działa destrukcyjnie na kolagen, czyli na niezwykle ważne
białko odpowiedzialne za jędrność i elastyczność skóry. Gdy zarywasz noce, Twój organizm przechodzi w
tryb przetrwania, odcinając zasoby od struktur estetycznych na rzecz narządów. Efektem jest
ziemista cera, cienie pod oczami oraz osłabienie bariery hydrolipidowej, co czyni ludzi podatnymi na stany zapalne i alergie.
Aby więc nocne
procesy naprawcze mogły przebiegać bez zakłóceń, kluczowa jest nie tylko długość, ale przede wszystkim jakość snu. Tutaj do gry wkracza
polska marka ONSEN®, która projektuje swoje produkty w oparciu o metodologię
design thinking, ale też rygorystyczną wiedzę z zakresu ergonomii. Wybierając swój nowy
materac czy poduszkę naszej marki, inwestujesz w fundament swojej urody. Dzięki optymalnemu
podparciu ciała i eliminacji punktów nacisku, krew krąży swobodniej, dostarczając składniki odżywcze prosto do komórek skóry i mieszków włosowych, co jest
absolutną podstawą skutecznego beauty sleep.